Gmina Góra Kalwaria

Święto Niepodległości z powstańcem warszawskim w tle

Mogiła Edwarda Sitka i jego rodziców

11 listopada to dzień licznych refleksji związanych z wojnami, walkami i powstaniami, które miały na celu obronę lub odzyskanie naszej niepodległości, w tym jednak głównie tych związanych z 1918 roku. Niemniej 77 lat temu, w trakcie II wojny światowej, miało miejsce powstanie, które także miało na celu zrzucenie wrogiego jarzma i wyzwolenie spod obcej i ludobójczej okupacji.

Chociaż Powstanie Warszawskie z racji ówczesnej wojennej sytuacji przebiegało w Warszawie i jej najbliższych okolicach, to było odbierane jako symbol walki o powojenny kształt Polski. Z tego też względu uczestnicy tych walk, którym historia dopiero po latach przyznała rację i oddaje należyty hołd, są także bohaterami naszej niepodległości. Jednym z nich jest Edward Sitek, którego symboliczna mogiła znajduje się na górskokalwaryjskim cmentarzu. Inskrypcja o nim znajduje się na płycie nagrobnej jego rodziców – Stanisława i Marii Sitków.

POWSTANIEC WARSZAWSKI – EDWARD SITEK

Edward Sitek – urodził się 11 września 1916 r. w Warszawie, był synem Stanisława i Marii (Marianny) z Bielickich. Miał trzy starsze siostry – Marię, Reginę i Stefanię (ich rodzicami chrzestnymi byli m.in. Zofia Bielicka i Kazimierz Bielicki). Sitkowie początkowo mieszkali w Słomczynie, a Stanisław pracował w Fabryce Papieru w Jeziornie jako ślusarz. Około 1912 r. przenieśli się do Warszawy, gdzie Stanisław kontynuował swój ślusarski fach. Zamieszkali przy ul. Siennej. Ich syn Edward w 1935 r. zdał tam maturę, a potem egzaminy na Politechnikę Warszawską. Przed wybuchem wojny zdążył osiągnąć III rok studiów na Wydziale Budownictwa Lądowego i Wodnego. Podczas okupacji ożenił się z Ludmiłą Sadrzak. Mieszkali wtedy przy ul. Wolskiej 49.

W trakcie powstania został odnotowany jako plutonowy podchorąży podczas walk na Woli i Starym Mieście. Uczestniczył m.in. w zajęciu gmachów sądowych przy ówczesnej ul. Leszno (obecnie al. Solidarności). W tamtym czasie odwiedzał swoją siostrę Reginę, która mieszkała przy ul. Ogrodowej (na tyłach sądów) oraz dalszą rodzinę mieszkającą przy ul. Długiej. Zaginął po 16 sierpnia 1944 r. Jego żona Ludmiła, która wyszła z Warszawy po upadku powstania, w niemieckim obozie przejściowym dla ludności cywilnej w Pruszkowie we wrześniu 1944 r. urodziła syna. Pomimo poszukiwań Edwarda ani jego zwłok nigdy nie odnaleziono i nie zidentyfikowano. Poległ bohaterską i bezimienną śmiercią, jak wtedy wielu jemu podobnych. Rodzice Edwarda zamieszkali po wojnie w Górze Kalwarii i tutaj zmarli, Stanisław w 1946 r., a Maria w 1961.

KORZENIE EDWARDA SITKA Z ZIEMI CZERSKIEJ I RAWSKIEJ

Na patriotyczną postawę Edwarda Sitka i jego życiowe wybory miało z pewnością wpływ jego wychowanie oraz jego pochodzenie. Warto więc w tym miejscu sięgnąć do korzeni rodziny Edwarda, bo okazują się one na tyle interesujące, że warto je przy tej okazji przywołać.

Ojciec Edwarda – Stanisław urodził się w Prażmowie w październiku 1880 r. w rodzinie Ignacego i Wiktorii z Bączkowskich. Natomiast dziadek Edwarda – Ignacy Sitek urodził się w Czersku w 1855 r. i to tam został potem kowalem. Ignacy i Wiktoria pobrali się w Czersku w 1878 r. On zmarł młodo, bo w 1885 r., a trójką synów (Ignacy miał dwóch braci) zajmowała się owdowiała Wiktoria (w 1889 r. ponownie wyszła za mąż, także za kowala – Michała Dylickiego). Ojciec Ignacego – Jan, już nie żył, gdy jego syn brał ślub, zmarł bowiem w Czersku w 1875 r. Pradziadek – Jan Sitek także urodził się w Czersku (w 1828 r.), w rodzinie Jana i Magdaleny z Filipowskich. Prapradziadek Jan był zaś synem Walentego i Marianny Napieracz, a ich ślub także miał miejsce w Czersku, w 1827 r. Odnotowano wtedy, że Walenty Sitek przybył tutaj z Domaszewa (obecnie gm. Maciejowice). Prapradziadek Jan miał w dacie ślubu 28 lat, czyli urodził się ok. 1798–1799 r., jego ojciec Walenty był wtedy zapewne o jakieś 25–35 lat starszy.

Co interesujące, nazwisko Sitek jest odnotowywane na ziemi czerskiej już od ok. 1679 r. i ma to najpierw miejsce w Kołbieli i jej okolicach, a w końcu XVIII w. w okolicach Karczewa. Notowano ich tam wtedy jako włościan i parobków.

Matka Edwarda – Maria (Marianna) z Bielickich urodziła się w lutym 1887 r. w Polesiu k. Janowca nad Wisłą, jako córka Kacpra Bielickiego i Józefy z Kowalskich. Ślub Stanisława Sitka i Marii Bielickiej odbył się w Mniszewie w 1905 r. Dziadek Edwarda ze strony matki – Kacper Bielicki gospodarzył co prawda w Polesiu, ale urodził się w 1852 r. we wsi Uleniec w parafii Worów pod Grójcem, w rodzinie Wawrzyńca Bielickiego i Anieli z Lizanowskich. Ślub Kacpra z Józefą Kowalską odbył się w Magnuszewie w 1879 r.  Kacper miał wtedy lat 27, a Józefa lat 17. Kacper zmarł w październiku 1927 r. we wspomnianym Mniszewie, natomiast zgon ojca Kacpra – Wawrzyńca Bielickiego odnotowano w 1859 r. w parafii Szymanów k. Sochaczewa, co oznacza, że powrócił zapewne w swe rodzinne strony, bowiem w tej parafii (3 km od Szymanowa) znajduje się wieś Bielice, z okolic której zapewne się wywodził. (Okoliczne wsie: Bielice, Kaski, Drybus, Mikołajew, Oryszew, a także pobliskie Domaradzyn, Dmosin, Mętlew, Mąkolice – były siedzibami kilku gałęzi rodu Bielickich, które przybyły tam w XVII i XVIII w. z sąsiedniej ziemi łęczyckiej – z tamtejszych Bielic, a wielu członków tych właśnie gałęzi rodu, już z ziemi rawskiej, zapisało się potem chwalebnie w wielkiej historii I Rzeczypospolitej.

Pradziadek Wawrzyniec był synem Rocha Bielickiego i Matyldy z d. Skrzypczyńskiej. Wawrzyniec ożenił się z Anielą Lizanowską w Grójcu – w listopadzie 1840 r. Miał wtedy lat 24, a Aniela lat 20. Wawrzyniec urodził się ok. 1815–1816 r. zapewne w Grójcu, bowiem ślub jego rodziców – Rocha i Matyldy, odbył się tam właśnie w 1815 r. Ów Roch był zaś synem Jakuba Bielickiego i Katarzyny, a urodził się ok. 1792–1793 r. Z 1792 r. zachował się akt ślubu Jakuba (zapisano Bielski zamiast Bielicki) z Katarzyną Bugajską. Być może stryjem Rocha był także Roch Bielicki, który w 1789 r. mieszkał w Krobowie k. Grójca i tam zawarł małżeństwo z Agatą Mikołayczak. Jemu niespecjalnie wiodło się w tych okolicach, podobnie zresztą jak rodzinie Franciszka Bielickiego z Dmosina i rodzinie Hieronima Bielickiego ze Żdżar k. Rawy Mazowieckiej, którego odnotowano tam jednakowoż jako ekonoma. Tak to więc śladami rodzin Sitków i Bielickich dotarliśmy już do wieku XVIII.

ZARYS LOSÓW INNYCH CZŁONKÓW Z RODU MATKI EDWARDA SITKA

Niestety, niemal nic nie wiadomo o szczegółach losów obu tych rodzin w burzliwym na terenach ziemi czerskiej i rawskiej wieku XIX, przepełnionym rosyjskim bezprawiem, powstaniami i innymi niepokojami społecznymi. Wydaje się, że przetrwali zajmując się swoimi gospodarstwami i drobnym wiejskim rzemiosłem. Tym niemniej np. losy innych rodzin Bielickich osiadłych tam od XVII i XVIII w. wcale nie były tak niezauważalne i dają przykłady niemałego ich zaangażowania w ówczesne, znane z naszej historii powszechnej wydarzenia. Z pogranicza ziemi rawskiej pochodzą wszak odnotowani tam także tacy członkowie tego rodu, którzy przybyli tam wcześniej z głębi ziemi łęczyckiej, jak np.:

1. Ludwik Filip Henryk Bielicki h. Pobóg z Domaradzyna, którego żoną była Józefa Mariella Walewska h. Kolumna (z tych to słynnych Walewskich, kojarzonych głównie, choć całkiem niesłusznie tylko z Marią Walewską). Był on m.in. członkiem Towarzystwa Rolniczego Królestwa Polskiego (1858–1861), które postrzegano wtedy nawet jako nieformalny polski parlament tamtego czasu i w związku z tym oczywiście władze carskie szybko je zdelegalizowały, co doprowadziło m.in. do wielkiej patriotycznej demonstracji w Warszawie, w której od kul rosyjskich żołnierzy i żandarmów zginęło ponad 100 osób, a 200 raniono;

2. Jan Kanty Bielicki – ojciec Ludwika Filipa, któremu za udział w Powstaniu Listopadowym władze carskie zajęły sekwestrem majątek w Domaradzynie;

3. Leon Tyburcy Bielicki osiadły w II połowie XVIII w. w Kaskach – generał major straży obywatelskiej tych ziem w czasach Insurekcji Kościuszkowskiej, mianowany na tą funkcję 11 września 1794 r. przez samego Tadeusza Kościuszkę.

A gdyby tak cofnąć się jeszcze o sto lat, to spośród XVII-wiecznych przedstawicieli tamtejszych gałęzi rodu odnaleźć można by jeszcze kilka znanych z historii postaci.

Kim byli wszyscy owi Bieliccy (przykładowi, bo taki był los wielu innych ówczesnych rodzin i rodów), którzy osiedli w ziemi rawskiej oraz czerskiej? Z przeludnionej ziemi łęczyckiej, ten licznie tam rozrodzony ród migrował na sąsiednie ziemie już od końca XVI w., w tym m.in. na ziemię rawską i czerską, osiadając we wspomnianych powyżej miejscach. Poszczególnym rodzinom wiodło się na nowych terenach bardzo różnie. Należy pamiętać, że np. migracje po tzw. potopie szwedzkim (1655–1660) następowały często w wyniku kompletnego zniszczenia własnych majątków, wyludnienia rodowych okolic i braku rąk (chłopskich) do pracy. Na nowych terenach, ziemi rawskiej i czerskiej, sytuacja okazywała się być jednak wcale nie lepsza. W dodatku zamęt epoki saskiej, z jej licznymi wojnami, przemarszami wojsk i epidemiami – powodował, że i na nowych terenach rodziny te biedniały, a majątki rozwarstwiały się coraz bardziej. Niebogata tutejsza szlachta wciąż więc dalej ubożała, w tym także z powodów ginięcia w wojnach i w epidemiach męskich członków poszczególnych rodzin. Z chwilą upadku I Rzeczypospolitej i zaborów, a w ich następstwie wojny z Rosją, Insurekcji Kościuszkowskiej, wojen napoleońskich oraz powstań narodowych, ich sytuacja dalej wcale się nie polepszała, a wręcz przeciwnie – rekwirowano im majątki, wywożono na Syberię, a oni sami pozbawiani swej ziemi i domów często emigrowali na zachód Europy. Ci, którzy zdecydowali się tu pozostać, dalej biednieli, starając sobie jakoś radzić w zaborczej rzeczywistości. Sami gospodarzyli na resztkach swych ziem, najmowali się też jako zarządcy, ekonomowie i pisarze do tych, których los jeszcze oszczędził, migrowali do miast, zostając tam rzemieślnikami, ludźmi najemnymi itp., migrowali też do innych wsi, regionów (np. na skutek ożenków), próbując tam od nowa żyć i gospodarzyć. Ich codzienne życie wcale nie różniło się wtedy zbytnio od życia okolicznych chłopów. Taki to mógł być też los Jakuba, Rocha, Wawrzyńca i Kacpra Bielickich, aż córka tego ostatniego została żoną kowala, a następnie ślusarza Stanisława Sitka, a ich syn, wychowany na patriotycznych tradycjach, bohatersko poległ w boju z niemieckim najeźdźcą.

Jakżeż więc warto pochylić się w tym dniu nad – niepozornymi często i symbolicznymi – mogiłami żołnierzy i powstańców, kryjącymi nierzadko prochy osób z niezwyczajnym pochodzeniem, mającym zapewne wpływ na ich późniejsze patriotyczne postawy, wybory i decyzje, a które to mogiły mogą jednocześnie przywołać nawet 200–300 lat dziejów rodzin poszczególnych osób w nich pochowanych oraz szeregu ważnych wydarzeń historycznych z nimi związanych.

Janusz Bielicki

Kopiuj linkPodziel się na FacebookPodziel się na X

Wyświetlono: 683

Zobacz również

Gmina Góra Kalwaria

Adres:

05-530 Góra Kalwaria

ul. 3 Maja 10

 

22 484 33 00

umig@gorakalwaria.pl

Godziny pracy urzędu:

Urząd Miasta i Gminy Góra Kalwaria jest otwarty w godzinach:

poniedziałek: 800 – 1800

wtorek: 800 - 1600

środa: 800 - 1600

czwartek: 800 - 1600

piątek: 800 - 1500

tel. 22 484 33 52, promocja@gorakalwaria.pl

Powrót do góry